Camino Frances - dzień 13, Arzua

2010-09-17 05:51:52

I stało się… to na co czekaliśmy od tylu dni nareszcie nastąpiło – oba szlaki, którymi podążali uczestnicy Operacji Madryt, przecięły się w niewielkiej miejscowości Arzua. Pierwsze grupy z Camino Frances i Camino del Norte spotkały się już około południa, a 2 godziny później frekwencja osiągnęła 100 %. Wspaniale było zbudować krąg z 70 osób i wspólnie zaśpiewać na uwielbienie Pana. Patrzyliśmy na siebie ciekawie, pozornie sobie obcy, a przecież wiedzieliśmy o sobie niemal wszystko – bo wiedzieliśmy to, co najważniejsze: że Jezus jest dla nas pierwszy, że chcemy głosić Jego Miłość, że kochamy Kościół i bierzemy za niego odpowiedzialność. Zanim dostrzegliśmy jakiekolwiek różnice, już wiedzieliśmy, co nas łączy. Może dlatego modlitwa spontaniczna i śpiew płynęły tak otwarcie, jakbyśmy tworzyli wspólnotę od lat. To było niezwykłe doświadczenie jedności. Ukoronowaniem była oczywiście Eucharystia – celebrowana przez 6 kapłanów, przeżywana wspólnie z braćmi i siostrami z Czech, zakończona pieśnią: „Dziękuję Bogu dziś, że nas zjednoczyć chciał…” Z pewnością Boży to dar. Dziś szczególnie doświadczaliśmy piękna Kościoła, który jest jednością w różnorodności.

Dorota

PS. Uważny czytelnik bloga pewnie już zauważył, że obie trasy w inny sposób liczą dni. Camino Frances za kryterium stosuje kolejność dni rekolekcji ONŻ 3 (dziś wypada 13 dzień oazy – Zesłanie Ducha Świętego). Camino del Norte za pierwszy przyjęło dzień przyjazdu, czyli w postach są o jeden dzień do przodu (dlatego dziś mają 14 dzień).

skomentuj (0)


Strona główna